Mar9 2010 cytat

W tej chwili próbuje się narzucić Opolu wygląd miasta, którego nigdy nie było. Buduje się mur średniowieczny, o którego dokładnym wyglądzie niewiele wiemy, a przy okazji jego budowy tracimy oryginalny XVIII-wieczny budynek. Robimy z Opola miejski skansen, taką XIX-wieczną ramotkę. A były przecież udane próby, np. biblioteka na Szpitalnej. Jest to świetny przykład, jak można robić dobrą architekturę pośród zabudowań zabytkowych. Promuje się wzgórze uniwersyteckie, które też zaczyna być tanim skansenem pseudoarchitektury, który nie ma ani stylu, ani ładu, jest to małomiasteczkowe.

rzadko sie angazuje w jakies spoleczne dyskusje, nie jestem przykladnym obywatelem, ale ten chlop mowi dokladnie to, co mysle i co irytuje mnie w opolu, ktore ci idioci marnuja;

i wszystkie propsy dla gochy i antkera, hehe;

kmnt

kmnt

kmnt

Feb26 2010 dźwięk

[Flash 9 is required to listen to audio.] played 589 times

nieco siedzielismy z mejem dzis i powrot zajawki na emeryturze nieznanego rapera, teksty sa niezle, refren dobry, bit odgrzany mega (chociaz mej ma tego nowego g*owna duzo, zaczalem pisac cos innego) i ogolnie zajawka jest w glowie, a rymy?

siedzialem wczoraj 3h w poczekiwaniu na lekarza, bo skonczylo sie bycie moje bycie z lekarskiej rodziny i zderzenie z publiczna sluzba zdrowia bylo bardziej niz za mocna, a dolna linia jest taka, ze pisanie hip-hopu jest czasochlonne, tak jak praca, ktora pracuje i zycie, co je zyje i takie tam, hehe.

kmnt

Feb13 2010 obraz

moja babcia, mimo, ze odebrawszy wyzsze wyksztalcenie byla kobieta -  zwlaszcza jak na swoje czasy - oswiecona i pracowala w wymagajacym duzej wiedzy  zawodzie o wysokim statusie itd itp, jak sie niedawno dowiedzialem -  dawala sie ponosic niedorzecznej irracjonalnosci czasem. tak sie sklada,  ze mieszkajac kilkaset metrow od miejsca, gdzie akurat ja teraz,  rowniez chodzila wieszac i zdejmowac pranie na strychu, no a ja razem z  ta praktyka i w tym miejscu, tez odziedziczylem te jej metafizyczna  nieracjonalnosc jakos;
babcia do tego stopnia bala sie *duchow* na  strychu, ze zlala kiedys plastikowym wiaderkiem od prania sasiada,  ‘pani doktor, to ja adas z drugiego pietra, czemu mnie pani bije?’, ja  jeszcze nikogo nie spralem, ale tez sie dygam duchow, slowo daje;

moja babcia, mimo, ze odebrawszy wyzsze wyksztalcenie byla kobieta - zwlaszcza jak na swoje czasy - oswiecona i pracowala w wymagajacym duzej wiedzy zawodzie o wysokim statusie itd itp, jak sie niedawno dowiedzialem - dawala sie ponosic niedorzecznej irracjonalnosci czasem. tak sie sklada, ze mieszkajac kilkaset metrow od miejsca, gdzie akurat ja teraz, rowniez chodzila wieszac i zdejmowac pranie na strychu, no a ja razem z ta praktyka i w tym miejscu, tez odziedziczylem te jej metafizyczna nieracjonalnosc jakos;

babcia do tego stopnia bala sie *duchow* na strychu, ze zlala kiedys plastikowym wiaderkiem od prania sasiada, ‘pani doktor, to ja adas z drugiego pietra, czemu mnie pani bije?’, ja jeszcze nikogo nie spralem, ale tez sie dygam duchow, slowo daje;

kmnt

Feb12 2010 tekst

kariera zawodowa

podoba mi sie w pracy, ktora mam, ze w zasadzie nikt mi zupelnie nie mowi, co mam robic, to klawe, tylko trzeba sie pilnowac, zeby nie nie robic nic;

tymczasem w czesci pracy starej, ktora w adeemie instytucji zostawilem latem, nie kazdy chcial zaakceptowac to, ze nie lubie jak ktos mi bedzie mowil, co mam robic, zwlaszcza jesli to nie jest przydatna uwaga, tylko jakis glupi pomysl i musze niby sluchac o nim tylko dlatego, ze ktos jest jakims prorektorem, albo protegowanym prorektora i trudno powiedziec czemu, pomylil sie i mysli, ze wszystko wie najlepiej;

Read More

kmnt

Feb8 2010 tekst

oj, prawie to skasowalem, bo

bieglem dzis obok szkoly, w ktorej uczylem sie i zawsze, a nie - przede wszystkim - kolo boja jakis DEWELOPER zbudowal osiedle z warszawy, wow, pamietam jak bylem maly i bylem u najsympatyczniejszego czlowieka swiata, dja romka, to mial normalnie domofon na bramie, wielki swiat;

Read More

kmnt

Feb8 2010 cytat

lubie ten dzwiek jak panstwo smieciarze
laduja smieci z tych plastikowych miejskich koszy w okolicach kosciuszki okolo po 1 i dudni, czesto razem z nimi akurat powracalem od DZIEWCZYNY pieszo na kolonie zajarny;
kmnt

Feb3 2010 tekst

ale heca

zanim w ogole: ikea to moze i nieco pretensjonalny, ale bardzo tani i prosty sklep, wiec daruj sobie komentarze dziewczyno grabarza, szklarza, psychoanalityka;

otoz, jakis czas temu postanowilismy dokonac ekspansji garderobianej i zakupic pewien system przechowywania ubran u sympatycznych szwedow. generalnie sklada sie on z segmentow, ktore przyczepia sie do szyn mocowanych do sciany;

Read More

kmnt

Feb2 2010 obraz

aaaaaaaa, wlasnie magu wyslala mi zdjecie mnie kiedy bylem na szybkiej porannej wycieczce w indochinach!!! widac, ze mamy DWUTYSIECZNY

aaaaaaaa, wlasnie magu wyslala mi zdjecie mnie kiedy bylem na szybkiej porannej wycieczce w indochinach!!! widac, ze mamy DWUTYSIECZNY

kmnt