W koncu mam czas na normalna robote, a nie wyglupy w zakladzie pracy, to czasem mam takie akcje, ze patrze za okno.
Przyjechaly dzis z Czech tysiace koron i inne suweniry jak miedzynarodowa publikacja, smiechu to warte no i pare klockow.
Wczoraj bylismy tez u przesympatycznych mlodych ludzi, ktorzy byli w Laosie, Kambodzy i sa artystami, najsmieszniejsze, ze O*a ma nawet z tego habilitacje. Tymczasem i tak najlepszy jest konkubent M*gdy, ktory gra w teatrze lalek i caly czas mowi jakby gral w teatrze, chyba tylko Samuel Jackson i Daniel Olbrychski to jeszcze robia, ale oni nie sa fanami PWRD.
(Source: Flickr / wnkz)
