W tej chwili próbuje się narzucić Opolu wygląd miasta, którego nigdy nie było. Buduje się mur średniowieczny, o którego dokładnym wyglądzie niewiele wiemy, a przy okazji jego budowy tracimy oryginalny XVIII-wieczny budynek. Robimy z Opola miejski skansen, taką XIX-wieczną ramotkę. A były przecież udane próby, np. biblioteka na Szpitalnej. Jest to świetny przykład, jak można robić dobrą architekturę pośród zabudowań zabytkowych. Promuje się wzgórze uniwersyteckie, które też zaczyna być tanim skansenem pseudoarchitektury, który nie ma ani stylu, ani ładu, jest to małomiasteczkowe.
rzadko sie angazuje w jakies spoleczne dyskusje, nie jestem przykladnym obywatelem, ale ten chlop mowi dokladnie to, co mysle i co irytuje mnie w opolu, ktore ci idioci marnuja;
i wszystkie propsy dla gochy i antkera, hehe;
