<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><atom:link rel="hub" href="http://tumblr.superfeedr.com/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"/><description></description><title>wnkz+a</title><generator>Tumblr (3.0; @spamwankz)</generator><link>http://wnkz.com/</link><item><title>"W tej chwili próbuje się narzucić Opolu wygląd miasta, którego nigdy nie było. Buduje się mur..."</title><description>“W tej chwili próbuje się narzucić Opolu wygląd miasta, którego nigdy nie było. Buduje się mur średniowieczny, o którego dokładnym wyglądzie niewiele wiemy, a przy okazji jego budowy tracimy oryginalny XVIII-wieczny budynek. Robimy z Opola miejski skansen, taką XIX-wieczną ramotkę. A były przecież udane próby, np. biblioteka na Szpitalnej. Jest to świetny przykład, jak można robić dobrą architekturę pośród zabudowań zabytkowych. Promuje się wzgórze uniwersyteckie, które też zaczyna być tanim skansenem pseudoarchitektury, który nie ma ani stylu, ani ładu, jest to małomiasteczkowe.”&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; - &lt;em&gt;&lt;p&gt;rzadko sie angazuje w jakies spoleczne dyskusje, nie jestem przykladnym obywatelem, ale &lt;a href="http://opole.gazeta.pl/opole/1,35086,7640241,Opole_jak_podstarzala_matrona.html" target="_blank"&gt;ten chlop mowi dokladnie to, co mysle&lt;/a&gt; i co irytuje mnie w opolu, ktore ci idioci marnuja;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i wszystkie propsy dla &lt;a href="http://domicz.opole.pl/" target="_blank"&gt;gochy i antkera&lt;/a&gt;, hehe;&lt;/p&gt;&lt;/em&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/435542673</link><guid>http://wnkz.com/post/435542673</guid><pubDate>Tue, 09 Mar 2010 00:54:27 +0100</pubDate><category>oplau</category></item><item><title>junoumi bedzie</title><description>&lt;a href="http://blog.junoumi.com/2010/03/jnm-010-promo.html"&gt;junoumi bedzie&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;przy okazji numeru dla groha przypomnialo mi sie, ze mialem ciekawa zwrotke ze slangiem prezydenckim (ta &lt;i&gt;malpa&lt;/i&gt; w czerwonym) i andrzejem krzywym, niezauwazona ona przeze mnie byla, dawno stracona matura, ktora dawno przepadla, kobieta odeszla z jakims glupcem, wpadla;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/432419212</link><guid>http://wnkz.com/post/432419212</guid><pubDate>Sun, 07 Mar 2010 15:26:08 +0100</pubDate></item><item><title>heca ze sztangami</title><description>&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/wnkz/tags/gryfy/"&gt;heca ze sztangami&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;przytrafila mi sie, az wyslalem im mejla, z linkiem do zdjec, niech zobacza jakie lipne ryflowanie mnie wyslali, a przede wszystkim, po co mi druga lamana? co prawda szersza, no ale hantelki aktualnie bardziej mnie sa potrzebne;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/427103248</link><guid>http://wnkz.com/post/427103248</guid><pubDate>Fri, 05 Mar 2010 01:06:00 +0100</pubDate><category>zenada</category><category>heca</category><category>przygoda</category><category>silka</category></item><item><title>nieco siedzielismy z mejem dzis i powrot zajawki na emeryturze...</title><description>&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://wnkz.com/swf/audio_player.swf?audio_file=http://www.tumblr.com/audio_file/414016255/tumblr_kygzyoVT1a1qa2zee&amp;color=FFFFFF" height="27" width="207" quality="best"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;nieco siedzielismy z mejem dzis i powrot zajawki na emeryturze nieznanego rapera, teksty sa niezle, refren dobry, bit odgrzany mega (chociaz mej ma tego nowego g*owna duzo, zaczalem pisac cos innego) i ogolnie zajawka jest w glowie, a rymy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;siedzialem wczoraj 3h w poczekiwaniu na lekarza, bo skonczylo sie bycie moje bycie z lekarskiej rodziny i zderzenie z publiczna sluzba zdrowia bylo &lt;a href="http://twitter.com/wnkz/status/9651156070" target="_blank"&gt;bardziej niz za mocna&lt;/a&gt;, a dolna linia jest taka, ze pisanie hip-hopu jest czasochlonne, tak jak praca, ktora pracuje i zycie, co je zyje i takie tam, hehe.&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/414016255</link><guid>http://wnkz.com/post/414016255</guid><pubDate>Fri, 26 Feb 2010 23:32:48 +0100</pubDate><category>hiphop</category><category>sluzba_zdrowia</category><category>zycie</category></item><item><title>moja babcia, mimo, ze odebrawszy wyzsze wyksztalcenie byla...</title><description>&lt;img src="http://29.media.tumblr.com/tumblr_kxsvi3dMgg1qa2zeeo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;moja babcia, mimo, ze odebrawszy wyzsze wyksztalcenie byla kobieta -  zwlaszcza jak na swoje czasy - oswiecona i pracowala w wymagajacym duzej wiedzy  zawodzie o wysokim statusie itd itp, jak sie niedawno dowiedzialem -  dawala sie ponosic niedorzecznej irracjonalnosci czasem. tak sie sklada,  ze mieszkajac kilkaset metrow od miejsca, gdzie akurat ja teraz,  rowniez chodzila wieszac i zdejmowac pranie na strychu, no a ja razem z  ta praktyka i w tym miejscu, tez odziedziczylem te jej metafizyczna  nieracjonalnosc jakos;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;babcia do tego stopnia bala sie *duchow* na  strychu, ze zlala kiedys plastikowym wiaderkiem od prania sasiada,  ‘pani doktor, to ja adas z drugiego pietra, czemu mnie pani bije?’, ja  jeszcze nikogo nie spralem, ale tez sie dygam duchow, slowo daje;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/387805083</link><guid>http://wnkz.com/post/387805083</guid><pubDate>Sat, 13 Feb 2010 22:54:00 +0100</pubDate></item><item><title>kariera zawodowa</title><description>&lt;p&gt;podoba mi sie w pracy, ktora mam, ze w zasadzie nikt mi zupelnie nie mowi, co mam robic, to klawe, tylko trzeba sie pilnowac, zeby nie nie robic nic;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tymczasem w czesci pracy starej, ktora w adeemie instytucji zostawilem latem, nie kazdy chcial zaakceptowac to, ze nie lubie jak ktos mi bedzie mowil, co mam robic, zwlaszcza jesli to nie jest przydatna uwaga, tylko jakis glupi pomysl i musze niby sluchac o nim tylko dlatego, ze ktos jest jakims prorektorem, albo protegowanym prorektora i trudno powiedziec czemu, pomylil sie i mysli, ze wszystko wie najlepiej;&lt;!-- more --&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jak mi powiedzial dzis numer, ktory ewidentnie znam, ale musialem albo sam skasowac albo stracic, ktory probowal zdobyc ode mnie kontakt do pewnego pana, zeby o cos zapytac i odpowiedzialem mu, zeby na blogu zapytal, a on, ze “tak, w komentarzach to cos odburnkie, bo to wszysycy wiedza i chce wyjsc na takiego jak Ty socjopate zdystansowane od cywilizacji”, nie ma sensu zgrywac, ze sie wie wszystko, lepiej zapytac albo posluchac; tez kiedys myslalem, ze wszystko wiem najlepiej, to blad;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tymczasem pisze to w zasadzie, bo chce se zanotowac w dzienniczku dwie rzeczy, po pierwsze, ze lubie jak wicedyrektorzy, albo prodziekani i rozni adiunkci i docenci pozdrawiaja uprzejmie i mowia, jakie to byly czasy jak pan robil w adeemie, teraz to nie ma nadziei; troche to przykre, ze instytucja sie sypie, ale za to korytarzowy kredyt jest, stare dzieje z tym ministrem;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dzis ni stad ni z owad zaatakowala mnie klatwa dinala, o ktorej prawie zdazylem juz zapomniec, mej *z pracy* w nocy wyslal mi smsa komus innemu, ze klopoty i zamiast studia studia musialem ulozyc, przepiekny syllabus, a nawet dwa, bo wzialem jeden przypadkowy kursik wiecej, zeby nie robic dziadowskich oszczednosci na sto-dwiescie tysiecy tylko za pelna stawke godzinowa, jest to skomplikowane, ale no; jeszcze bedzie hip-hopowy poniedzialek, chociaz dzis jak juz nie wyszlo to studio, to poszedlem do dzialu it i przesympatyczny mlody czlowiek od serwerow pocztowych i dns pokrotce uaktualnil mnie w kwestii polskiej sceny: jajonasz dalej nie wyszedl;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/385769355</link><guid>http://wnkz.com/post/385769355</guid><pubDate>Fri, 12 Feb 2010 18:52:00 +0100</pubDate><category>zawod</category><category>hip-hop</category><category>etyka hakerska</category><category>rower</category></item><item><title>oj, prawie to skasowalem, bo</title><description>&lt;p&gt;&lt;strike&gt;bieglem dzis obok szkoly, w ktorej uczylem sie i zawsze, a nie - przede wszystkim - kolo boja jakis DEWELOPER zbudowal osiedle z warszawy, wow, pamietam jak bylem maly i bylem u najsympatyczniejszego czlowieka swiata, dja romka, to mial normalnie domofon na bramie, wielki swiat;
&lt;p&gt;&lt;strike&gt;&lt;!-- more --&gt;&lt;/strike&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/strike&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strike&gt;tymczasem zawsze ja michal, powracam do szkoly pamiecia hiphopowego poety jako do czasow psot i zabaw i dopiero chyba te pare pokolen studentow, ktore zapoznalem na studiach i w robocie, uswiadomilo mi - jak pretensjonalnie by to nie zabrzmialo - jak wartosciowe kolezenstwo i ogolny klimat intelektualny towarzyszyl mnie w murach tej ocenianej jako snobistyczna, instytucji;&lt;/strike&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strike&gt;smiej sie, powiedz koledze na fejsbuku, zem pozer, ale poza dokazywaniem, z autentyczna zajawka czytalismy szczypiorskiego, komentowalismy wczorajszy teatr telewizji i takie tam, lza sie w oku kreci, zadni ludzie - moze poza dwoma - trzema pracami zaliczeniowymi, co sprawdzalem, nigdy w zadnej szkole nie dali mi tyle inspiracji, no az, druga lza, kiedy minalem varia.odk, ale jakis lobuz zamalowal, musze znalezc knura; nie mowiac o trzeciej, kiedy minalem technoszop (na melodie, kiedy mija supersam);&lt;/strike&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strike&gt;rozne jakies rzeczy, skresle to, zeby nikt nie czytal, musialem napisac, bo niezle to zabrzmialo mi w glowie, ‘musze koniecznie napisac o tym na blogu’, musze tez koniecznie obciac paznokcie u stop, u stop gory nogami;&lt;/strike&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strike&gt;bo? bo cos mi sie echofon nie aktualizowal, to pomyslalem wylacz/wlacz dodatek, michal, a tu przegladarka musi sie zrestartowac, to ja dobra, ale dziekuje ci internecie, ze mi zachowales wspomnienia;&lt;br/&gt;&lt;/strike&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/378565399</link><guid>http://wnkz.com/post/378565399</guid><pubDate>Mon, 08 Feb 2010 21:29:20 +0100</pubDate></item><item><title>"lubie ten dzwiek jak panstwo smieciarze"</title><description>“lubie ten dzwiek jak panstwo smieciarze”&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; - &lt;em&gt;laduja smieci z tych plastikowych miejskich koszy w okolicach kosciuszki okolo po 1 i dudni, czesto razem z nimi akurat powracalem od DZIEWCZYNY pieszo na kolonie zajarny;&lt;/em&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/377021223</link><guid>http://wnkz.com/post/377021223</guid><pubDate>Mon, 08 Feb 2010 01:30:00 +0100</pubDate><category>pamiec</category><category>m*losc</category><category>smieci</category><category>kolonia</category></item><item><title>ale heca</title><description>&lt;p&gt;zanim w ogole: ikea to moze i nieco pretensjonalny, ale bardzo tani i prosty sklep, wiec daruj sobie komentarze dziewczyno grabarza, szklarza, psychoanalityka;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;otoz, jakis czas temu postanowilismy dokonac ekspansji garderobianej i zakupic pewien system przechowywania ubran u sympatycznych szwedow. generalnie sklada sie on z segmentow, ktore przyczepia sie do szyn mocowanych do sciany;&lt;!-- more --&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zaczelismy od 2 modulow, ale szybko polasilismy sie na 3, wiec - mieszkamy w mniejszym miescie, ktore jeszcze nie dostapilo dobrodziejstwa/przelenstwa kapitalistycznego potopu szwedzkiego, pojechalismy do innego miasta po te kolejna szyne aby dodac modul;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;rzecz jasna, zakupilismy takze kolejne elementy mocowane na ten modul, polki i takie tam rozne, niby tania ta ikea, ale jak by nie liczyc, kiedy dodajesz i mnozysz robi sie wiecej i nie mozna podzielic obu stron rownania;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przyjechalismy podjarani mania konsumpcji doma, a tu - co za zenada - zapomnielismy kupic glupiej szyny za tuzin zlotych, bez ktorej ani rusz;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;no coz, pojedziemy we wtorek, mamy autobane na poludniu polski tutaj, na ziemiach odzyskanych, wiec dla nas to nie az taki problem pojechac te 100km w jedna strone i powrocic;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tymczasem, akurat moj brat w poniedzialek przejezdzal przez krakow, no to kupi szyne a i moze jeszcze pare innych dobrodziejstw, bo mania konsumpcji i strona generuje taka piekna liste zakupow; ale zadzwonil popoludniu, ze jest pozno i ma auto po brzegi wypakowane snowboardami, no to innym razem, pojedziemy we w torek, z reszta;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale okazuje sie, ze ma mama we srode znow autobana te glupie 200km do duzej metropolii, stolicy polski, no to lista zakupow i bedzie listwa, bedzie piekne szklo itd;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przed chwila podjechaly z gocha, wyciagaja dobra, ja je pakuje i nosze na gore, a mama, ‘ty gocha, a w bagazniku nie ma tej listwy’, ‘-tak, bo zostawilysmy ja przy kasie, oparta o wozek’;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co za zenada;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/368846160</link><guid>http://wnkz.com/post/368846160</guid><pubDate>Wed, 03 Feb 2010 16:02:49 +0100</pubDate><category>zenada</category><category>zycie</category><category>mebloscianka</category></item><item><title>aaaaaaaa, wlasnie magu wyslala mi zdjecie mnie kiedy bylem na...</title><description>&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_kx8jfk52Km1qa2zeeo1_500.png"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;aaaaaaaa, wlasnie magu wyslala mi zdjecie mnie kiedy bylem na szybkiej porannej wycieczce w indochinach!!! widac, ze mamy DWUTYSIECZNY&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/367546967</link><guid>http://wnkz.com/post/367546967</guid><pubDate>Tue, 02 Feb 2010 23:21:20 +0100</pubDate></item><item><title>neizwykle (nonszelancja) zaskoczylo mnie dzis na spotkaniu...</title><description>&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://26.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo2_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://29.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo3_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo4_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://26.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo5_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo6_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://27.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo7_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://26.media.tumblr.com/tumblr_kx8ijfYMAV1qa2zeeo8_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;p&gt;neizwykle (nonszelancja) zaskoczylo mnie dzis na spotkaniu jakimstam w zakladzie pracy to, jaka przepiekna jest broszura miedzynarodowego funduszu wyszehradzkiego, przyzwyczajonym do estetyki sukcesu funduszy europejskich pomnozonego przez stylistyke wrzutow na autach przedstawicieli handlowych, ze masz niebieskosc, gradient i ludzi sukcesu w pelnych oprawkach okularow, ze az se ja ukradlem;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;oczywiscie, byla tez zenua szkolnictwa wyzszego grana, jak pewna pani profesor ubolewala nad tym, ze te granty trzeba pisac po angielsku i to klopot, ale zadowolona podzielila sie sztuczka, ze jak sie wysyla studentow na te stypendia do czech czy slowacji to wystarczy, ze wykuja na pamiec pare zwrotow na rozmowe kwalifikacyjna, a z bracmi naszymi sie porozumieja spokojnie, eli? dzwonie do ciebie, bo nie moge z toba rozmawiac;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tymczasem przyjelismy szesciocyfrowy zastrzyk z unii ze zlota baba, wiec szykuje sie przyplyw dlugopisow i notesikow, ale tez i weselej sie pracuje kiedy marnuje sie ciezko skumulowane po wojnie kapitalistyczne pieniadze, zwlaszcza, ze badania ladniuchne i cale rozliczenie robia ludzie, ktorych nasza roboto utrzyma na pensji przez rok, COZ ZA ODPOWIEDZIALNOSC; znaczki euro w oczach;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;musze tylko wylosowac pare dodatkowych ruchow w tej kolejce, michal;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/367519297</link><guid>http://wnkz.com/post/367519297</guid><pubDate>Tue, 02 Feb 2010 23:02:00 +0100</pubDate></item><item><title>spotkalem dzis przypadkiem w dole miasta dziewczyne, ktora kiedys tam w dramatycznych...</title><description>&lt;p&gt;spotkalem dzis przypadkiem w dole miasta dziewczyne, ktora kiedys tam w dramatycznych okolicznosciach przestala byc z jednym z moich dobrych kolegow (wiele bylo takich historii, dlatego pozwalam sobie pisac o tym, nie bedzie identyfikacji) i troche lza z moich wrazliwych oczu, bo ona ma sie dobrze, mogliby byc razem, chlopiec i dziewczyna i w ogole, on, polak z zona polka w londynie, a tak, nie sa i co robic, tragiczne losy;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/361213253</link><guid>http://wnkz.com/post/361213253</guid><pubDate>Sat, 30 Jan 2010 12:01:48 +0100</pubDate><category>zycie</category><category>kolezenstwo</category><category>zwiazki</category><category>dramaturgia</category></item><item><title>zrzut (zrzut)</title><description>&lt;img src="http://29.media.tumblr.com/tumblr_kwvio5nZF31qa2zeeo1_500.png"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;zrzut (zrzut)&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/354882359</link><guid>http://wnkz.com/post/354882359</guid><pubDate>Tue, 26 Jan 2010 22:36:05 +0100</pubDate></item><item><title>rozne kotfiguracje ksiazki i kota, kiedy ciezko pracuje mimo l4,...</title><description>&lt;img src="http://26.media.tumblr.com/tumblr_kwtn1bBgEc1qa2zeeo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://27.media.tumblr.com/tumblr_kwtn1bBgEc1qa2zeeo2_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://26.media.tumblr.com/tumblr_kwtn1bBgEc1qa2zeeo3_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;p&gt;rozne kotfiguracje &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/wnkz/archives/date-taken/2010/01/25/" target="_blank"&gt;ksiazki i kota&lt;/a&gt;, kiedy ciezko pracuje mimo l4, ktorego nigdy nie wzialem&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/353097689</link><guid>http://wnkz.com/post/353097689</guid><pubDate>Mon, 25 Jan 2010 22:15:11 +0100</pubDate><category>kot</category><category>ksiazka</category></item><item><title>praca, choroba, zycie</title><description>&lt;p&gt;niezle se to zatytulowalem; bylem dzis w poprzedniej pracy na totalnie najwyzszym szczeblu, uprzejmosci, slowa, deklaracje, prosby, rektorzy, wicemarszalkowie, profesorki, z ktorymi ostatni raz widzialem sie przez wideoskajpa do tajwanu i porzadni koledzy z zakladu pracy przebrani za porzadnych pracownikow w pulowerkach i koszulach, co za!&lt;!-- more --&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;poczulem na dnie swojego serca, michal, uczucie jeszcze wiekszego niz kiedy tam robilem zdystansowania do tego matrixa, za daleki odlot to juz dzis byl dla mnie, ale ulga spora, ze wykroczylem, a i jeszcze teraz okazuje sie jaki potrzebny i och ach, szkoda, ze nikt nie slucha tak na serio, no ale co, publiczny pieniadz rzadzi sie swoimi prawami;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;napisalem kolezance smsa, ze jej profeso zadeklarowal sie jakas tam zakladowa impreze koordynowac, to odpisala, ze chyba musi zajsc w ciaze, bo szykuje sie &lt;a href="http://www.phdcomics.com/comics.php" target="_blank"&gt;klasyczne spychanie obowiazkow w dol drabinki&lt;/a&gt;; mega ubaw tam jest, slowo daje i troszeczke przykrosci, nieco;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;piec sie cos skwasil i bylo 14 stopni, jakbym sie obudzil w namiocie w szwajcarii, kot zaskoczony, ze kaloryfery zimne, tylko kominek mogl nas uratowac zanim, ale zanim zdazylem sie zachorowac, brawo, tzn bardziej od wlazenia i wylazenia do paru miejsc dzis, michal;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jutro to dopiero bedzie zimno. jest zima, wiadomo;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/347929326</link><guid>http://wnkz.com/post/347929326</guid><pubDate>Fri, 22 Jan 2010 23:18:54 +0100</pubDate></item><item><title>"[Z] ziemią Podola osobiście łączy mnie jedynie okres 18 lat życia mego ojca (urodzonego w 1904 r. w..."</title><description>“[Z] ziemią Podola osobiście łączy mnie jedynie okres 18 lat życia mego ojca (urodzonego w 1904 r. w Nowym Jorku)”&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; - &lt;em&gt;Szczerze mowiac, nigdy nie zaintersowalem sie &lt;a href="http://www.zjp.republika.pl/Opisanie%20podrozy.htm#Resume" target="_blank"&gt;uebsajtem dziadka&lt;/a&gt; i pewnie dlatego umknelo mi, ze moj pradziadek urodzil sie w NYC. Poznanicy. Wiesz o co chodzi, jak czytales Thomasa i Znanieckiego. Ciekawe.&lt;/em&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/343317017</link><guid>http://wnkz.com/post/343317017</guid><pubDate>Wed, 20 Jan 2010 00:28:41 +0100</pubDate></item><item><title>chcialem napisac jakies rzeczy, ale generalnie to to, ze bardzo sie ciesze, ze mialem roznych...</title><description>&lt;p&gt;chcialem napisac jakies rzeczy, ale generalnie to to, ze bardzo sie ciesze, ze mialem roznych dziadkow z wieloma historiami i ogromnym wplywem roznego rodzaju na mnie i bylem i jestem z nich dumny, nimi zazenowany, lubilem z nimi rozmawiac i nie moglem ich sluchac i mam im za zle wiele spraw i jestem wdzieczny za duzo rzeczy; to tyle w sprawach prostych rzeczy typu zycie; i smierc;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jesli go znales (bo leczyl twoje koszykarskie urazy) to dziadek jacek nie zyje od wczoraj po szybkiej chorobie ostatnio i calkiem dobrym zyciu przez wczesniejsze kilkadziesiat lat;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/340631157</link><guid>http://wnkz.com/post/340631157</guid><pubDate>Mon, 18 Jan 2010 09:53:00 +0100</pubDate></item><item><title>"zenada"</title><description>“zenada”&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; - &lt;em&gt;&lt;p&gt;swieta to zrodlo roznych afterszejwow itp i ostatnio ogoliwszy twarz sieknalem wybrana nowa substancja i sie smialem, a wyszedlszy z domu caly dzien czulem, ze jest tej lepkiej mazi spora warstwa, ‘dobry krem’, pomyslalem i tyle;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wczoraj golilem sie i znow przysiekalem ten sam akurat krem, bo taki dobry, dlugo trzyma nawilzenie/lepkosc skory, ‘dobry krem’, pomyslalem i zerknalem, kto taki dobry krem wytworzyl, a tam ‘shaving gel przezroczysty zel do golenia pozwala ci widziec skore, ktora golisz!’ (wtf btw)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale zenada!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;lazilem caly dzien tego innego dnia z zelem do golenia na twarzy!&lt;/p&gt;&lt;/em&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/338763305</link><guid>http://wnkz.com/post/338763305</guid><pubDate>Sun, 17 Jan 2010 08:30:00 +0100</pubDate><category>zenada</category><category>zel</category></item><item><title>sie zyje</title><description>&lt;p&gt;&lt;a title="Wordle: wnkz" href="http://www.wordle.net/show/wrdl/1546740/wnkz" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.wordle.net/thumb/wrdl/1546740/wnkz" alt="Wordle: wnkz"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a to ciekawe&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/337157413</link><guid>http://wnkz.com/post/337157413</guid><pubDate>Sat, 16 Jan 2010 09:40:00 +0100</pubDate><category>ciekawe</category><category>slowa</category></item><item><title>generalnie, toczy sie tukej, urodzilem sie 200m stad, rozne...</title><description>&lt;img src="http://29.media.tumblr.com/tumblr_kw7jvrJZPt1qa2zeeo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;generalnie, toczy sie tukej, urodzilem sie 200m stad, rozne rzeczy sie dzieja, szpitale, spadki, rachunki, karty, umowy; ale zima ladna, na rower rowniez;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a wracajac do historii, ciezko przyjmuje sie odpadanie z facup z zespolem grega rasiaka, kiedy w poprzednim sezonie byles tyle od mistrzostwa anglii, ale wszyscy grali przy gornej granicy mozliwosci (zydu, dirk, gerrard, torres, agger, skrtel), a teraz nie ma wzmocnien, nie ma srodka pola, sg obrazony, alonso w realu, obrona jest w rozsypce, a insua to taka nadzieja na miare blyszczenia w boro, jest jeden napastnik i albo kontuzjowany, albo obrazony, no bo ngog to tez, taki mocny rezerwowy w lorient, ale no nie w klubie grajacym o mistrzostwo anglii; nikt nie gra na miare swoich mozliwosci, poza carra i lucasem, ale oni po prostu maja gowniane skilsy i tyle, wzmocnien nie ma, johnson ma klopoty z samoocena, maxi rodriguez nie stanie sie raczej drugim tevezem premiership, dla aquilaniego wszystko dzieje sie za szybko w anglii, a riera to beksa, ze go kasuja, kiedy robi takie swietne sztuczki; jedynie reina gra na poziomie, na jakim gra sie w klubach, ktore aspiruja do mistrzostwa anglii;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;za to bardzo ladnie depor odprawilo valencie;&lt;/p&gt;</description><link>http://wnkz.com/post/333021033</link><guid>http://wnkz.com/post/333021033</guid><pubDate>Wed, 13 Jan 2010 23:59:00 +0100</pubDate><category>opole</category><category>zima</category></item></channel></rss>
