blotniki
dzis polapalem sie, ze polamalem se blotniki, na szczescie sa juz w kraju do kupienia (bo kupilem po zachlysnieciu kopenhaga; na e zatocez NRFu) i zamowilem, szkoda, ze nie polamal mi ktos ich (albo parszywy los) tydzien wczesniej, jak zamawialem A nowe, no co robic, przynajmniej nie musialem ich umyc;
