wielki detektyw z Camelem jak Magda Mołek
wmawiał mi, że jak mam hasz to jestem narkołykiem
i pójdę siedzieć za posiadanie albo sypię
nie byłem przestępcą, żeby iść z nim na układ
i nim spostrzegłem się przyjąłem w pysk zza biurka
mogę wyjść na durnia, że nie umiem bronić dupy
ale nie mogłem, zrozum, użyć dłoni skutych
w końcu zgasił Camela i skończył wywiad
zmienił go jego partner, dobry glina,
ale nie wskórał więcej niż ten twardziel - buc
i uderzyłem do dołka jak Tiger Woods
smacznie przespałem noc z podejrzanym o mord
a następnego dnia podjeżdżamy pod dom
po dowody na proceder - worki z miałem na porcje
ale jedyny proceder w domu miałem na Volcie
(Source: dinal, chryzntemy złociste)
