-
chleb:
ryszard
-
michal:
no?
-
chleb:
bo musze wyjsc cos zjesc i napic sie kawy
-
michal:
aha
-
michal:
no i?
-
chleb:
moge przyjsc do ciebie dac ci klucze
-
michal:
chcesz do mnie przyjsc, czy mnie zabrac?
-
michal:
czy czemu o tym mi mowisz, aaaaaaa
-
michal:
no spoko, tylko jak i tak do was wbijam po 16, to juz chyba nie trzeba, czy nie?
-
chleb:
gdzie?
-
michal:
na sienkiewicza
-
chleb:
a my juz tam bedziemy?
-
michal:
czy gdzie tam bedziecie z ojcem, zeby z wami se pojechac, a nie bedziecie?
-
chleb:
ja nie wiem
-
chleb:
bo nie gadalem jeszcze z ojcem
-
michal:
no to zobaczymy
-
chleb:
czyli nie przynosic ci kluczy?
-
michal:
no chyba nie trzeba
-
chleb:
dobra
-
chleb:
no to ide pic kawe
-
chleb:
jo
-
chleb:
czy idziesz ze mna?
-
michal:
no a dokad?
-
michal:
ale kawe my mamy w przyczepie
-
chleb:
aha
-
chleb:
no dobra
-
chleb:
czyli mam przyjsc do ciebie?
-
michal:
no mozesz