Sep5 2011 czat

o kawie, hermetyczne ale smieszne

  • chleb: ryszard
  • michal: no?
  • chleb: bo musze wyjsc cos zjesc i napic sie kawy
  • michal: aha
  • michal: no i?
  • chleb: moge przyjsc do ciebie dac ci klucze
  • michal: chcesz do mnie przyjsc, czy mnie zabrac?
  • michal: czy czemu o tym mi mowisz, aaaaaaa
  • michal: no spoko, tylko jak i tak do was wbijam po 16, to juz chyba nie trzeba, czy nie?
  • chleb: gdzie?
  • michal: na sienkiewicza
  • chleb: a my juz tam bedziemy?
  • michal: czy gdzie tam bedziecie z ojcem, zeby z wami se pojechac, a nie bedziecie?
  • chleb: ja nie wiem
  • chleb: bo nie gadalem jeszcze z ojcem
  • michal: no to zobaczymy
  • chleb: czyli nie przynosic ci kluczy?
  • michal: no chyba nie trzeba
  • chleb: dobra
  • chleb: no to ide pic kawe
  • chleb: jo
  • chleb: czy idziesz ze mna?
  • michal: no a dokad?
  • michal: ale kawe my mamy w przyczepie
  • chleb: aha
  • chleb: no dobra
  • chleb: czyli mam przyjsc do ciebie?
  • michal: no mozesz
kmnt

Jul13 2011 tekst

jozef w

pije lwiwskie w zwiazku z tym, ze babcia dala mi jakis pamflet z krotkim bio brata dziadka, ktory umarl w walkach z upa w 46, urodzony we lwowie w kolejarskiej rodzinie (nie dopisala wladza ludowa, ze wywlaszczona stala sie z zydowskiej robotnicza);

blog to smieszne, ale cos mi mowi, ze przetrzymam rok dwa i bede awangardowy;

kmnt