Oct2 2010 tekst

musi byc zimno

wiadomo, mamy zasady, przed grudniem nie wlaczymy ogrzewania, nie jest tu pieknie jak w ikei, wiec mi nie zrobia skandynawii ze srodmiescia oplau; tymczasem po wakacjach roboty jak nie w zawodzie, w ktorym mialo sie nic nie robic i czytac ksiazki, ale raporty pooddawane, za zlotowki polskie i korony czeskie, artykuly sie skladaja, rozdzialy pisza, szczedrzyk przemienia w palac zimowy, a od poniedzialku ma byc 15 stopni, czyli, jak otworzymy okna, to bedzie cieplej na placu niz doma;

Read More

kmnt

Jan13 2010 obraz

generalnie, toczy sie tukej, urodzilem sie 200m stad, rozne rzeczy sie dzieja, szpitale, spadki, rachunki, karty, umowy; ale zima ladna, na rower rowniez;
a wracajac do historii, ciezko przyjmuje sie odpadanie z facup z zespolem grega rasiaka, kiedy w poprzednim sezonie byles tyle od mistrzostwa anglii, ale wszyscy grali przy gornej granicy mozliwosci (zydu, dirk, gerrard, torres, agger, skrtel), a teraz nie ma wzmocnien, nie ma srodka pola, sg obrazony, alonso w realu, obrona jest w rozsypce, a insua to taka nadzieja na miare blyszczenia w boro, jest jeden napastnik i albo kontuzjowany, albo obrazony, no bo ngog to tez, taki mocny rezerwowy w lorient, ale no nie w klubie grajacym o mistrzostwo anglii; nikt nie gra na miare swoich mozliwosci, poza carra i lucasem, ale oni po prostu maja gowniane skilsy i tyle, wzmocnien nie ma, johnson ma klopoty z samoocena, maxi rodriguez nie stanie sie raczej drugim tevezem premiership, dla aquilaniego wszystko dzieje sie za szybko w anglii, a riera to beksa, ze go kasuja, kiedy robi takie swietne sztuczki; jedynie reina gra na poziomie, na jakim gra sie w klubach, ktore aspiruja do mistrzostwa anglii;
za to bardzo ladnie depor odprawilo valencie;

generalnie, toczy sie tukej, urodzilem sie 200m stad, rozne rzeczy sie dzieja, szpitale, spadki, rachunki, karty, umowy; ale zima ladna, na rower rowniez;

a wracajac do historii, ciezko przyjmuje sie odpadanie z facup z zespolem grega rasiaka, kiedy w poprzednim sezonie byles tyle od mistrzostwa anglii, ale wszyscy grali przy gornej granicy mozliwosci (zydu, dirk, gerrard, torres, agger, skrtel), a teraz nie ma wzmocnien, nie ma srodka pola, sg obrazony, alonso w realu, obrona jest w rozsypce, a insua to taka nadzieja na miare blyszczenia w boro, jest jeden napastnik i albo kontuzjowany, albo obrazony, no bo ngog to tez, taki mocny rezerwowy w lorient, ale no nie w klubie grajacym o mistrzostwo anglii; nikt nie gra na miare swoich mozliwosci, poza carra i lucasem, ale oni po prostu maja gowniane skilsy i tyle, wzmocnien nie ma, johnson ma klopoty z samoocena, maxi rodriguez nie stanie sie raczej drugim tevezem premiership, dla aquilaniego wszystko dzieje sie za szybko w anglii, a riera to beksa, ze go kasuja, kiedy robi takie swietne sztuczki; jedynie reina gra na poziomie, na jakim gra sie w klubach, ktore aspiruja do mistrzostwa anglii;

za to bardzo ladnie depor odprawilo valencie;

kmnt